Branża transportowa i logistyczna (TSL) od lat zmaga się z jednym z najgorszych wskaźników opóźnień w płatnościach w całej polskiej gospodarce. W 2024 roku firmy transportowe czekały średnio 61,6 dnia po terminie wymagalności — to wzrost o blisko 18 dni w ciągu zaledwie roku (Coface, Badanie Płatności w Polsce 2024). Każda z tych faktur mogła generować roszczenie o rekompensatę z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Większość przewoźników nigdy z tego nie skorzystała.
Transport — branża z rekordowymi opóźnieniami
Dane Coface są jednoznaczne. W 2023 roku średnie opóźnienie w branży transportowej wynosiło 43,7 dnia po terminie (przy umownych terminach płatności wynoszących średnio 41,3 dnia). W 2024 roku opóźnienia skoczyły do 61,6 dnia — największy wzrost spośród wszystkich badanych branż.
Oznacza to, że typowy przewoźnik wystawiający faktury z 30-dniowym terminem płatności realnie czekał na przelew przez ponad 90 dni. Każdy z tych dni to utrata płynności finansowej. I każdy z nich to — co do zasady — podstawa do naliczania odsetek ustawowych oraz rekompensaty z art. 10.
Obraz dopełnia zestawienie Coface dotyczące niewypłacalności: w 2025 roku branża transportowa odnotowała 848 postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych — wzrost o 13% rok do roku. Wśród przyczyn: zatory płatnicze, wyższe koszty paliwa i dróg oraz kurczące się marże przy opóźnionych należnościach.
Podstawa prawna — co daje przewoźnikowi art. 10?
Usługi transportowe, spedycyjne i logistyczne to transakcje handlowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. 2023 poz. 1790). Oznacza to, że wierzycielem uprawnionym do rekompensaty jest każda firma świadcząca usługi transportowe na rzecz innego przedsiębiorcy.
Rekompensata przysługuje bez wezwania — z mocy prawa, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek (tj. od pierwszego dnia po upływie terminu płatności). Jej wysokość zależy wyłącznie od wartości faktury:
- do 5 000 PLN brutto — 40 EUR od faktury,
- od 5 001 do 49 999 PLN — 70 EUR od faktury,
- od 50 000 PLN — 100 EUR od faktury.
Szczegółowe omówienie mechanizmu rekompensaty znajdziesz w artykule: Czym jest rekompensata z art. 10?
Kluczowe: rekompensata przysługuje od każdej faktury osobno. Nie jest to jednorazowe roszczenie za całą współpracę z danym kontrahentem — każda przeterminowana faktura to odrębne uprawnienie (co potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE w sprawach C-370/21 i C-78/22, omówionych tutaj).
Case study: firma TransLogic sp. z o.o. (przykład fikcyjny)
Aby zobrazować skalę roszczenia, posłużmy się fikcyjnym, ale realistycznym przykładem opartym na typowych parametrach branży TSL.
Profil firmy
TransLogic sp. z o.o. to przewoźnik drogowy z flotą 12 ciągników. Firma świadczy usługi transportowe dla czterech stałych kontrahentów: dwóch spedycji krajowych, producenta chemikaliów i regionalnej hurtowni budowlanej. Wystawia faktury tygodniowo, z 30-dniowym terminem płatności. W praktyce kontrahenci płacą po 60–80 dniach.
Dane za 3 lata wstecz
Po analizie wyciągów bankowych i zestawienia faktur okazało się, że w ostatnich 36 miesiącach TransLogic wystawiła łącznie 580 faktur. Spośród nich 310 zostało zapłaconych po terminie.
- 200 faktur o wartości do 5 000 PLN (kursy lokalne, usługi dodatkowe): 200 × 40 EUR = 8 000 EUR ≈ 34 400 PLN,
- 110 faktur o wartości 5 001–49 999 PLN (kursy dalekobieżne, kompleksowe zlecenia): 110 × 70 EUR = 7 700 EUR ≈ 33 100 PLN.
Suma rekompensat: ok. 67 500 PLN.
Do tego dochodzą odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych (art. 7 ust. 1 ustawy) — przy stawce stopa referencyjna NBP + 10 punktów procentowych i średnim opóźnieniu 50 dni — szacunkowo kolejne 15 000–18 000 PLN. Jak liczyć odsetki w szczegółach, wyjaśniamy tutaj: Odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych — jak liczyć?
Łączna wartość roszczeń TransLogic za 3 lata: ok. 83 000–85 000 PLN. Firma o tym nie wiedziała.
Typowe obawy w branży TSL
„Spedycja odejdzie, jeśli wyslę wezwanie”
To najczęstszy argument, który słyszymy od przewoźników. Jest zrozumiały, ale wymaga weryfikacji. Po pierwsze — rekompensata jest roszczeniem ustawowym, nie żądaniem „ponad umową”. Spedycja, która od lat płaci 45 dni po terminie, świadomość tego stanu rzeczy ma po obu stronach. Wezwanie do zapłaty rekompensaty nie jest zerwaniem relacji — jest egzekwowaniem prawa. Po drugie — wezwanie można kierować za okres historyczny (do 3 lat wstecz), bez konieczności natychmiastowej zmiany modelu współpracy na przyszłość. To dwa osobne tematy.
„Dłużnik złoży zarzut nadużycia prawa”
DłuŻnicy próbują oddalać roszczenia z art. 10 powołując się na art. 5 Kodeksu cywilnego (nadużycie prawa podmiotowego). Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 2024 roku w sprawie C-279/23 jednoznacznie orzekł, że sądy krajowe nie mogą oddalać rekompensat z tej przyczyny w sposób automatyczny — roszczenie wynika wprost z dyrektywy 2011/7/UE. Więcej o tej kwestii w artykule: TSUE vs art. 5 KC — sądy nie mogą oddalać rekompensat.
Przedawnienie — masz 3 lata, ale liczy się każda faktura osobno
Roszczenie o rekompensatę przedawnia się z upływem 3 lat od dnia, w którym stało się wymagalne — czyli od pierwszego dnia po terminie płatności faktury (art. 118 KC, roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej). Każda faktura biegnie osobno.
Dla przewoźnika, który ma faktury z opóźnieniami od 2023 roku, okno jest nadal otwarte. Faktury z terminem płatności przypadającym przed marcem 2023 roku — w zależności od dokładnej daty — mogą być już przedawnione. Szczegółowe zasady omówiliśmy tutaj: Przedawnienie rekompensaty — 3 lata, ale od kiedy?
Praktyczna zasada: nie zwłekaj z analizą faktur. Im dłużej czekasz, tym więcej roszczeń się przedawnia.
Od czego zacząć?
Pierwszy krok to weryfikacja własnych faktur: ile z nich zostało zapłaconych po terminie i jakie kwoty są w grze. W praktyce wystarczy zestawienie z systemu księgowego lub programu do fakturowania z filtrem „data zapłaty” vs. „termin zapłaty”.
Drugi krok to obliczenie wartości roszczeń — rekompensaty oraz odsetek. Przy kilkudziesięciu fakturach jest to zadanie dla kalkulatora. Przy setkach faktur — dla radcy prawnego lub adwokata z doświadczeniem w dochodzeniu masowych roszczeń.
Trzeci krok to wezwanie do zapłaty. Dłużnik ma zazwyczaj 14–30 dni na uregulowanie należności. Brak odpowiedzi lub odmowa — pozew sądowy.
Podsumowanie
Branża TSL traci rocznie dziesiątki tysięcy złotych z powodu opóźnień w płatnościach i jednocześnie nie korzysta z narzędzia, które ustawa daje wprost. Rekompensata z art. 10 jest prosta w konstrukcji, niezależna od winy dłużnika i nie wymaga wykazywania rzeczywistej szkody. Dla przewoźnika z kilkuset fakturami po terminie w ciągu 3 lat może to być kwota rzędu 50 000–100 000 PLN lub więcej.
Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl.