Rekompensata a windykacja — czym się różnią i kiedy warto z nich skorzystać?

Masz nieopłacone faktury i zastanawiasz się, co zrobić — wysłać wezwanie do zapłaty, złożyć pozew, a może dochodzić rekompensaty? Wielu przedsiębiorców traktuje te pojęcia zamiennie. Tymczasem rekompensata z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych i windykacja należności to dwa odrębne narzędzia — i najlepiej działają razem.

Windykacja — co to właściwie jest?

Windykacja to ogólne pojęcie obejmujące cały proces odzyskiwania należności od dłużnika. W praktyce składa się z kilku etapów:

  1. Windykacja polubowna — wezwanie do zapłaty, kontakt telefoniczny, negocjacje warunków spłaty.
  2. Postępowanie sądowe — złożenie pozwu o zapłatę, ewentualnie z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia (art. 730 i nast. KPC).
  3. Egzekucja komornicza — po uzyskaniu tytułu wykonawczego komornik ściąga należność z majątku dłużnika.

Celem windykacji jest odzyskanie kwoty głównej — tego, co kontrahent jest Ci winien za dostarczone towary lub usługi. Do tego dochodzą odsetki za opóźnienie i koszty procesu.

Windykację może prowadzić sam wierzyciel, firma windykacyjna (na etapie polubownym) lub kancelaria prawna (na etapie sądowym i egzekucyjnym). Firma windykacyjna nie może jednak składać pozwów ani wniosków o zabezpieczenie — do tego potrzebny jest pełnomocnik procesowy.

Rekompensata — dodatkowe roszczenie, nie zastępstwo windykacji

Rekompensata z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. 2023 poz. 1790) to osobne roszczenie pieniężne, które przysługuje wierzycielowi za sam fakt opóźnienia w płatności. Nie jest to element windykacji kwoty głównej — to dodatkowe uprawnienie wynikające wprost z ustawy.

Kluczowe cechy rekompensaty:

  • Przysługuje automatycznie — od dnia następującego po terminie zapłaty, bez konieczności wysyłania wezwania (art. 10 ust. 1 u.p.n.o.).
  • Ma stałą wysokość — 40 EUR (przy fakturze do 5 000 zł), 70 EUR (5 000–50 000 zł) lub 100 EUR (powyżej 50 000 zł).
  • Przysługuje od każdej faktury osobno — potwierdził to TSUE w wyrokach w sprawach C-370/21 i C-78/22.
  • Nie zależy od poniesienia szkody — wystarczy, że kontrahent zapłacił po terminie. Nawet jeśli zapłacił z jednodniowym opóźnieniem, rekompensata się należy.
  • Dotyczy wyłącznie transakcji B2B — obie strony muszą być przedsiębiorcami.

Szczegółowe zasady ustalania wysokości rekompensaty opisaliśmy w artykule 40, 70 czy 100 EUR — jak ustalić wysokość rekompensaty?

Najważniejsze różnice — porównanie

Cecha Windykacja Rekompensata (art. 10 u.p.n.o.)
Cel Odzyskanie kwoty głównej z faktury Zryczałtowany zwrot kosztów odzyskiwania należności
Podstawa prawna Umowa + KC + KPC Art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych
Wysokość Pełna kwota z faktury + odsetki 40, 70 lub 100 EUR (stałe kwoty)
Wymaga wezwania? Tak (wymóg procesowy przed pozwem) Nie — przysługuje bez wezwania
Kto może dochodzić? Wierzyciel, firma windykacyjna, kancelaria Wyłącznie wierzyciel lub jego pełnomocnik (roszczenie niezbywalne — art. 10 ust. 4)
Przedawnienie 3 lata (działalność gospodarcza, art. 118 KC) 3 lata (art. 118 KC)
Stosowanie B2B i B2C Wyłącznie B2B

Dlaczego warto łączyć oba narzędzia?

Rekompensata i windykacja nie wykluczają się — wręcz przeciwnie. W praktyce najskuteczniejsze podejście to dochodzenie rekompensaty równolegle z windykacją kwoty głównej lub jako samodzielne roszczenie wobec kontrahentów, którzy płacą, ale notorycznie z opóźnieniem.

Scenariusz 1: Kontrahent nie płaci wcale. Prowadzisz windykację kwoty głównej (wezwanie → pozew → egzekucja). Do pozwu doliczasz rekompensatę z art. 10 i odsetki za opóźnienie z art. 7 u.p.n.o. Sąd zasądza wszystko łącznie.

Scenariusz 2: Kontrahent płaci, ale po terminie. Kwota główna wpłynęła — windykować jej nie musisz. Ale za każdą fakturę zapłaconą po terminie przysługuje Ci rekompensata 40–100 EUR plus odsetki ustawowe za opóźnienie. Przy kilkudziesięciu fakturach rocznie kwoty robią się znaczące.

Scenariusz 3: Masowe dochodzenie rekompensat. Jeśli współpracujesz z kontrahentem, który regularnie płaci z opóźnieniem (np. duża sieć handlowa, deweloper, spedytor), możesz za jednym razem dochodzić rekompensat od kilkudziesięciu czy kilkuset faktur. To podejście, które stosujemy w naszej kancelarii — z dobrym skutkiem.

Rekompensata — nie windykacja, ale silny argument negocjacyjny

Jest jeszcze jeden aspekt, o którym przedsiębiorcy rzadko myślą. Samo wezwanie do zapłaty rekompensaty bywa skutecznym narzędziem dyscyplinującym kontrahenta. Dłużnik, który dowiaduje się, że oprócz odsetek musi zapłacić ryczałtową rekompensatę od każdej faktury, często zmienia podejście do terminowości płatności na przyszłość.

Co ważne — TSUE jednoznacznie przesądził, że sąd krajowy nie może odmówić zasądzenia rekompensaty powołując się na zasady współżycia społecznego (art. 5 KC). Rekompensata to prawo wierzyciela wynikające z dyrektywy 2011/7/UE i nie podlega miarkowaniu.

Podsumowanie

Windykacja i rekompensata to dwa różne narzędzia, ale oba służą temu samemu celowi — ochronie wierzyciela przed skutkami nieterminowych płatności. Windykacja odzyskuje kwotę główną. Rekompensata daje dodatkowe roszczenie za sam fakt opóźnienia. Najlepsze rezultaty daje ich połączenie.

Jeśli masz kontrahenta, który płaci po terminie — nie ograniczaj się do monitów. Sprawdź, ile rekompensat możesz dochodzić za ostatnie 3 lata. Przy kilkudziesięciu fakturach kwota potrafi zaskoczyć.

Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry