Potrącenie wzajemnych wierzytelności a rekompensata z art. 10 — czy dłużnik może uniknąć 40 EUR przez kompensatę?

„Potrąciłem swoją wierzytelność, więc nic Ci nie jestem winny” — to jedna z najczęstszych linii obrony dłużnika, który nie zapłacił faktury w terminie. Pytanie, które stale zadają wierzyciele, brzmi: czy oświadczenie o potrąceniu wyłącza prawo do rekompensaty 40/70/100 EUR z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (Dz.U. 2023 poz. 1790, dalej: u.p.n.o.)? Odpowiedź zależy od jednego: kiedy dłużnik faktycznie złożył oświadczenie o potrąceniu.

Potrącenie z art. 498 KC — przesłanki i skutek wsteczny

Potrącenie ustawowe (art. 498 § 1 Kodeksu cywilnego, Dz.U. 2025 poz. 1071) wymaga łącznego spełnienia czterech przesłanek: wzajemność wierzytelności, jednorodzajowość świadczeń (najczęściej pieniądze), wymagalność obu wierzytelności oraz ich zaskarżalność. Skutek potrącenia jest mocny: zgodnie z art. 498 § 2 KC obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej.

Sam akt potrącenia to oświadczenie woli złożone drugiej stronie (art. 499 zd. 1 KC). Kluczowe jest jednak zdanie drugie tego przepisu: „Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe”. To właśnie ten retroaktywny skutek staje się polem sporu w sprawach o rekompensatę z art. 10 u.p.n.o.

Rekompensata z art. 10 u.p.n.o. powstaje automatycznie

Rekompensata 40, 70 lub 100 EUR (zależnie od wartości świadczenia — art. 10 ust. 1 pkt 1–3 u.p.n.o.) przysługuje wierzycielowi od dnia nabycia uprawnienia do odsetek z art. 7 u.p.n.o., a więc z chwilą upływu terminu zapłaty — bez wezwania, bez wykazywania jakichkolwiek kosztów, bez postępowania reklamacyjnego.

Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z 28 listopada 2025 r. (VII Ga 377/25) ujął to jednoznacznie: „Opóźnienie z zapłatą należności głównej z transakcji handlowej rodzi automatycznie (bez jakiegokolwiek wezwania) wymagalne prawo do rekompensaty 40 – 100 euro”. Sąd dodał, że rekompensata ma charakter swoistej kary ustawowej — sankcyjnej, penalnej i prewencyjnej — a jej cel odstraszający został potwierdzony zarówno motywem 12 i 19 preambuły dyrektywy 2011/7/UE, jak i orzecznictwem TSUE.

To istotne, ponieważ rekompensata nie jest „kosztem windykacji” w sensie ekwiwalentnym. Jest osobnym, samodzielnym roszczeniem materialnoprawnym. Jego losy nie są bezwzględnie sprzężone z losem należności głównej — co ma decydujące znaczenie przy ocenie skutków potrącenia.

Wariant 1: potrącenie złożone PRZED upływem terminu zapłaty

Jeżeli dłużnik składa oświadczenie o potrąceniu, zanim minie termin zapłaty z faktury, sytuacja jest prosta: wierzytelność umarza się przed wymagalnością, opóźnienie nigdy nie powstaje, a rekompensata po prostu nie powstaje. Warunek jednak: druga wierzytelność (wzajemna, należąca do dłużnika) musi być w tym momencie również wymagalna, jednorodzajowa i zaskarżalna (art. 498 § 1 KC).

W praktyce ten scenariusz spotyka się rzadko, bo dłużnicy niezadowoleni z faktury rzadko reagują przed terminem płatności. Najczęściej oświadczenie o potrąceniu pojawia się dopiero po wezwaniu do zapłaty.

Wariant 2: potrącenie złożone PO upływie terminu zapłaty

To sytuacja typowa i prawniczo najciekawsza. Dłużnik nie zapłacił w terminie. Wierzyciel wzywa do zapłaty. Dłużnik odpowiada: „Mam wobec Was wierzytelność z innej faktury — potrącam, jesteśmy rozliczeni”. Czy rekompensata mu się jeszcze należy?

Odpowiedź jest twierdząca, choć pozornie zdaje się temu przeczyć retroaktywny skutek z art. 499 zd. 2 KC. Argumentacja przebiega w trzech krokach.

Po pierwsze, rekompensata z art. 10 ust. 1 u.p.n.o. powstała w dniu następującym po upływie terminu zapłaty — i to powstała ostatecznie. Skutek wsteczny potrącenia z art. 499 zd. 2 KC dotyczy umorzenia samych wierzytelności wzajemnych do wysokości niższej, a nie likwidacji stanu opóźnienia, który zaistniał w obiektywnej rzeczywistości. Stan faktyczny — fakt, że wierzyciel czekał na zapłatę dłużej niż przewidywała umowa — nie znika z mocą wsteczną tylko dlatego, że dłużnik post factum oświadcza o kompensacie.

Po drugie, rekompensata jest autonomicznym roszczeniem, odrębnym od wierzytelności głównej. Jej powstanie zależy wyłącznie od dwóch faktów: istnienia transakcji handlowej oraz upływu terminu zapłaty bez spełnienia świadczenia. Sposób, w jaki ostatecznie zostanie rozliczona faktura — przelew, gotówka, kompensata, świadczenie zastępcze, datio in solutum — pozostaje bez znaczenia dla bytu rekompensaty.

Po trzecie, gdyby przyjąć przeciwną tezę, cel ustawy zostałby kompletnie zniweczony. Każdy dłużnik mógłby latami opóźniać płatności, gromadzić własne wierzytelności wobec kontrahenta, a następnie złożyć oświadczenie o potrąceniu, niwecząc cały dorobek rekompensat z mocą wsteczną. To stałoby w jaskrawej sprzeczności z motywem 12 dyrektywy 2011/7/UE, który nakazuje „zdecydowaną zmianę w kierunku kultury szybkich płatności”, oraz z wyrokiem TSUE z 11 kwietnia 2024 r. C-279/23, w którym Trybunał wprost wykluczył oddalanie roszczeń o rekompensatę z powołaniem na zasady słuszności.

Innymi słowy: rekompensata z art. 10 u.p.n.o. jest karą za opóźnienie, które już nastąpiło. Późniejsze potrącenie należności głównej rozlicza wyłącznie samą fakturę. Nie wymazuje historii.

Zarzut potrącenia w procesie — art. 2031 KPC zamyka wiele drzwi

Nawet jeśli dłużnik dysponuje rzeczywistą wzajemną wierzytelnością, w postępowaniu sądowym napotka twardą barierę proceduralną. Zgodnie z art. 2031 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, podstawą zarzutu potrącenia może być wyłącznie:

  • wierzytelność z tego samego stosunku prawnego co dochodzona przez powoda, albo
  • wierzytelność uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego.

W praktyce większość zarzutów potrącenia w sprawach z transakcji handlowych odpada na tym etapie. Klasyczny przykład — wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z 21 października 2025 r. (VIII GC 1044/25): pozwany przewoźnik chciał potrącić swoją wierzytelność z innego zlecenia transportowego (z listopada 2023 r.) z dochodzoną przez powoda wierzytelnością ze zlecenia z lutego 2024 r. Sąd uznał potrącenie za niedopuszczalne — to były dwa różne stosunki prawne.

Wniosek operacyjny: jeśli wierzyciel pozywa o rekompensaty z wielu osobnych faktur (różne zlecenia, różne umowy), dłużnik najczęściej nie ma proceduralnej drogi do skutecznego potrącenia w tym konkretnym procesie. Musiałby wytoczyć osobne powództwo i ewentualnie zażądać zawieszenia.

Klauzula umowna wyłączająca rekompensatę „w razie potrącenia” jest nieważna

W obrocie spotyka się umowy, które przewidują: „Strony wyłączają rekompensatę z art. 10 u.p.n.o. w przypadku rozliczenia wierzytelności w drodze potrącenia”. Taka klauzula jest nieważna ex lege na podstawie art. 13 ust. 1 u.p.n.o. Bezwzględnie wiążący charakter ustawy nie pozwala na umowne wyłączenie ani ograniczenie prawa do rekompensaty — niezależnie od tego, jakim mechanizmem dłużnik chce ostatecznie rozliczyć fakturę. Szerzej o tym piszę w artykule „Czy umowa może wyłączyć rekompensatę z art. 10? Prawo mówi: nie”.

Praktyczne wnioski dla wierzyciela

Po pierwsze, ustal datę oświadczenia o potrąceniu. Jeśli zostało złożone po upływie terminu zapłaty z faktury, rekompensata Ci się należy — nawet jeśli należność główna w wyniku potrącenia uległa umorzeniu.

Po drugie, weryfikuj, czy obie wierzytelności wzajemne były rzeczywiście wymagalne w dacie oświadczenia. Nie sama deklaracja dłużnika decyduje, lecz spełnienie przesłanek z art. 498 § 1 KC.

Po trzecie, w postępowaniu sądowym powołuj się na art. 2031 § 1 KPC. Zarzut potrącenia oparty na wierzytelności z innego stosunku prawnego, nieuprawdopodobnionej zewnętrznym dokumentem, jest niedopuszczalny.

Po czwarte, pamiętaj o autonomicznym charakterze rekompensaty: jest osobnym roszczeniem materialnoprawnym, do którego stosuje się art. 481 § 1 KC (odsetki ustawowe za opóźnienie w jej zapłacie biegną od dnia powstania prawa do rekompensaty). Potwierdza to cytowany wyżej wyrok SO Białystok VII Ga 377/25, który dodatkowo wskazał, że odsetki należą się bez wezwania.

Po piąte, jeśli dłużnik systematycznie reguluje faktury przez potrącenie, prowadź ewidencję dat oświadczeń. Każda faktura, która została „skompensowana” po terminie, generuje osobną rekompensatę — zgodnie z linią TSUE potwierdzoną w sprawach C-370/21 i C-78/22.

Podsumowanie

Potrącenie z art. 498 KC nie jest tarczą, która bezwzględnie chroni dłużnika przed rekompensatą z art. 10 u.p.n.o. Wyłącza ją tylko wtedy, gdy oświadczenie zostało złożone przed upływem terminu zapłaty i dotyczyło obu wierzytelności jednocześnie wymagalnych. W każdym innym wypadku — a więc w zdecydowanej większości realnych sporów — rekompensata pozostaje należna, nawet jeśli należność główna ostatecznie zostanie umorzona w drodze kompensaty. Retroaktywność z art. 499 zd. 2 KC działa na poziomie rozliczenia wierzytelności wzajemnych, nie wymazuje natomiast obiektywnego stanu opóźnienia, którego rekompensata jest sankcją.

W postępowaniu sądowym dodatkowo działa filtr proceduralny z art. 2031 § 1 KPC, który eliminuje znaczną część zarzutów potrącenia opartych na wierzytelnościach z innych stosunków prawnych. To dobra wiadomość dla wierzycieli, którzy budują strategię masowego dochodzenia rekompensat z wielu osobnych transakcji.

Pełny przewodnik po rekompensacie za opóźnienie w płatnościach B2B | Czym jest rekompensata z art. 10 | Pozew o rekompensatę — procedura krok po kroku

Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry