Duży przedsiębiorca jako dłużnik — dlaczego status kontrahenta wyznacza sztywny limit 60 dni w transakcjach B2B

Większość przedsiębiorców, którzy słyszeli o rekompensacie 40, 70 lub 100 euro za opóźnioną fakturę, koncentruje się na jednym pytaniu: ile mi się należy. Rzadziej pada pytanie równie istotne: czy termin zapłaty, który wpisano w umowie, w ogóle jest ważny. A to zależy między innymi od tego, jaki status ma Twój kontrahent — mikro, mały, średni czy duży przedsiębiorca. Ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (dalej: u.p.n.o.) traktuje te kategorie zupełnie inaczej, a różnica ma bezpośrednie przełożenie na to, od kiedy liczyć odsetki i rekompensatę z art. 10.

Cztery kategorie przedsiębiorców według ustawy

Art. 4 pkt 5 i 6 u.p.n.o. dzieli przedsiębiorców na cztery grupy: mikroprzedsiębiorcę, małego przedsiębiorcę, średniego przedsiębiorcę oraz dużego przedsiębiorcę. Trzy pierwsze kategorie ustawa definiuje przez odesłanie do załącznika I rozporządzenia Komisji (UE) nr 651/2014 — czyli do standardowych unijnych progów zatrudnienia i obrotu (w uproszczeniu: mikro to do 10 pracowników i niewielki obrót lub suma bilansowa, mały i średni to kolejno wyższe progi zatrudnienia i finansowe). Duży przedsiębiorca to zgodnie z art. 4 pkt 6 u.p.n.o. każdy podmiot, który nie mieści się w żadnej z trzech pozostałych kategorii.

To rozróżnienie nie jest czysto statystyczne. Ustawodawca wykorzystał je, żeby ochronić słabszą stronę transakcji handlowej — mniejszego wierzyciela — przed praktyką narzucania bardzo długich terminów płatności przez dużych kontrahentów.

Sztywny limit 60 dni bez wyjątków

Zasadą ogólną z art. 7 ust. 2 u.p.n.o. jest, że termin zapłaty w umowie B2B nie może przekraczać 60 dni od doręczenia faktury, chyba że strony wyraźnie uzgodnią inaczej i takie ustalenie nie jest rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela. To właśnie na tle tego przepisu zapadł wyrok TSUE C-677/22, o którym pisaliśmy w artykule o terminie płatności 90 lub 120 dni — jednostronne narzucenie długiego terminu we wzorcu umownym nie jest wyraźnym uzgodnieniem.

Art. 7 ust. 2a u.p.n.o. idzie dalej i nie zostawia tej furtki wcale. Jeżeli dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, a wierzycielem mikro-, mały lub średni przedsiębiorca, termin zapłaty nie może przekroczyć 60 dni — pełny stop, bez możliwości odmiennego uzgodnienia. Przepis nie przewiduje tu żadnego wyjątku analogicznego do tego z ust. 2. Innymi słowy: nawet jeśli obie strony podpiszą umowę z klauzulą „termin płatności 90 dni” i obie się na to zgodzą, taka klauzula wobec dużego dłużnika i mniejszego wierzyciela jest bezskuteczna z mocy samego prawa.

Konsekwencja wynika wprost z art. 7 ust. 3 u.p.n.o.: jeśli termin w umowie narusza ust. 2 albo 2a, wierzycielowi po upływie 60 dni od doręczenia faktury przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych — niezależnie od tego, co strony zapisały w kontrakcie. Mechanikę liczenia tych odsetek opisaliśmy szczegółowo w tekście o liczeniu odsetek ustawowych. Ta sama data — 61. dzień od doręczenia faktury — jest też momentem, od którego liczy się prawo do rekompensaty 40, 70 lub 100 euro z art. 10 u.p.n.o., o czym pisaliśmy przy ustalaniu progu rekompensaty.

Skąd wiedzieć, że kontrahent jest dużym przedsiębiorcą

Ustawa nie zostawia tego domysłom. Art. 4c u.p.n.o. nakłada na przedsiębiorcę obowiązek złożenia drugiej stronie transakcji handlowej oświadczenia o posiadaniu, uzyskaniu albo utracie statusu dużego przedsiębiorcy — najpóźniej w momencie zawarcia pierwszej transakcji handlowej między stronami (lub pierwszej transakcji po zmianie statusu). Oświadczenie składa się jednokrotnie, w formie właściwej dla danej transakcji — a więc np. w treści umowy, w mailu potwierdzającym zamówienie albo w regulaminie współpracy.

W praktyce oznacza to dwie rzeczy dla wierzyciela z sektora MŚP. Po pierwsze, warto sprawdzić, czy takie oświadczenie w ogóle zostało złożone — brak jasnej deklaracji nie zwalnia kontrahenta ze statusu, jaki faktycznie ma, tylko utrudnia jego udowodnienie. Po drugie, status dużego przedsiębiorcy można zweryfikować niezależnie od oświadczenia: dane o zatrudnieniu i obrocie dużych spółek zwykle wynikają ze sprawozdań finansowych składanych do KRS, a w praktyce sporu sądowego to właśnie te dokumenty, a nie samo oświadczenie, bywają dowodem. Ustawa nie przewiduje wprost sankcji za niezłożenie oświadczenia z art. 4c — jego funkcja jest przede wszystkim informacyjna i dowodowa, a spór o rzeczywisty status kontrahenta rozstrzyga się na podstawie faktów, a nie deklaracji.

Co to oznacza w praktyce dla dochodzenia rekompensaty

Jeżeli Twoim kontrahentem jest duży przedsiębiorca, a Ty działasz jako mikro-, mały lub średni przedsiębiorca, warto przy każdej fakturze zapłaconej po terminie sprawdzić dwie rzeczy: po pierwsze, czy termin płatności w umowie w ogóle przekraczał 60 dni; po drugie, czy status obu stron pozwala zastosować sztywny limit z art. 7 ust. 2a, a nie łagodniejszą zasadę ogólną z ust. 2. Jeśli tak, to każda faktura zapłacona później niż 60 dni od doręczenia dokumentu rozliczeniowego generuje prawo do odsetek i do rekompensaty — niezależnie od tego, co obie strony wcześniej podpisały.

To dodatkowy argument, obok tych opisanych w naszym kompletnym przewodniku po rekompensacie z art. 10, który warto mieć pod ręką, zanim wyślesz wezwanie do zapłaty lub złożysz pozew — zwłaszcza w relacjach z sieciami handlowymi, dużymi generalnymi wykonawcami czy koncernami, gdzie długie terminy płatności bywają standardem umownym.

Podsumowanie

Status przedsiębiorcy — mikro, mały, średni czy duży — to nie formalność księgowa, tylko przesłanka ustawowa, która decyduje o tym, czy narzucony w umowie długi termin płatności w ogóle wiąże strony. Gdy dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, a wierzycielem podmiot z sektora MŚP, 60-dniowy limit z art. 7 ust. 2a u.p.n.o. obowiązuje bez wyjątków. Naruszenie tego limitu otwiera drogę do odsetek ustawowych za opóźnienie i do rekompensaty 40, 70 lub 100 euro za każdą fakturę.

Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry