Jeśli sprzedajesz za granicę lub rozliczasz się z kontrahentem w euro albo dolarach, prędzej czy później trafisz na pytanie, które nie ma oczywistej odpowiedzi wprost w ustawie: jak liczyć rekompensatę za opóźnioną płatność, skoro faktura w ogóle nie jest wyrażona w złotych? Progi 40, 70 i 100 euro z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych są przecież powiązane z kwotami w złotych (5000 zł i 50 000 zł). Poniżej rozkładamy to na dwa osobne kroki przeliczeniowe — i uczciwie zaznaczamy, w którym miejscu ustawa milczy.
Podstawa prawna
Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. 2023 poz. 1790), wierzycielowi przysługuje bez wezwania rekompensata w wysokości:
- 40 euro — gdy wartość świadczenia pieniężnego nie przekracza 5000 zł,
- 70 euro — gdy wartość świadczenia pieniężnego jest wyższa niż 5000 zł, ale niższa niż 50 000 zł,
- 100 euro — gdy wartość świadczenia pieniężnego jest równa lub wyższa od 50 000 zł.
Art. 10 ust. 1a reguluje wprost tylko jedną rzecz: sposób przeliczenia kwoty samej rekompensaty (40/70/100 euro) na złote — służy do tego średni kurs euro ogłoszony przez NBP z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne (czyli miesiąc poprzedzający termin płatności faktury).
Krok 1: ustalenie progu, gdy faktura jest w walucie obcej
Tu zaczyna się realny problem praktyczny. Ustawa nie mówi wprost, jakim kursem przeliczyć wartość świadczenia pieniężnego wyrażonego w euro, dolarach czy innej walucie na złote — a przecież bez tego przeliczenia nie da się ustalić, czy jesteśmy poniżej 5000 zł, w przedziale środkowym, czy powyżej 50 000 zł. To luka, której art. 10 ust. 1a nie wypełnia, bo dotyczy wyłącznie przeliczenia gotowej kwoty rekompensaty, a nie wartości bazowej faktury.
W praktyce stosuje się rozwiązania analogiczne do tych znanych z rozliczania zobowiązań walutowych na gruncie kodeksu cywilnego (art. 358 § 2 KC) — a więc kurs średni NBP z dnia wymagalności świadczenia, ewentualnie z dnia wystawienia faktury, jeśli tak strony ustaliły w umowie. Zastrzegamy: to praktyka i wnioskowanie przez analogię, nie wprost przepis dedykowany do art. 10. W przypadku sporu z dłużnikiem co do metody przeliczenia progu, warto mieć przygotowane uzasadnienie przyjętej metody — a przy większych kwotach lub spornych sprawach zweryfikować aktualne stanowisko orzecznictwa w LEX lub Legalis przed wysłaniem wezwania.
Krok 2: przeliczenie samej rekompensaty (40/70/100 euro) na złote
Ten krok jest już uregulowany wprost i nie budzi wątpliwości. Zgodnie z art. 10 ust. 1a, równowartość kwoty rekompensaty ustala się przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. Innymi słowy: liczy się miesiąc poprzedzający termin zapłaty faktury, nie miesiąc, w którym faktycznie doszło do zapłaty czy wystawienia wezwania.
Przykład liczbowy
Załóżmy fakturę eksportową na 12 000 EUR z terminem zapłaty 15 marca 2026 r., która nie została opłacona w terminie.
- Ustalenie progu: przeliczamy 12 000 EUR na złote (np. kursem z dnia wymagalności, zgodnie z metodą opisaną w kroku 1). Jeśli w efekcie wartość świadczenia przekracza 50 000 zł — próg to 100 euro.
- Data kursu dla rekompensaty: skoro termin płatności przypada w marcu 2026, kurs NBP bierzemy z ostatniego dnia roboczego lutego 2026.
- Przeliczenie: 100 EUR × kurs NBP z tego dnia = kwota rekompensaty w złotych. Przy przykładowym kursie 4,30 PLN/EUR (wartość wyłącznie poglądowa — rzeczywisty kurs trzeba sprawdzić w tabeli A NBP dla konkretnej daty) rekompensata wyniesie 430 zł.
Konkretny kurs z tabeli A NBP dla danego dnia znajdziesz na stronie NBP lub przez API (api.nbp.pl/api/exchangerates/rates/a/eur/{data}) — nie opieraj się na kursie z pamięci ani z automatycznego przelicznika, bo błąd o kilka groszy przy większych wolumenach faktur sumuje się w postępowaniu sądowym.
Co jeśli faktura jest w dolarach albo innej walucie spoza euro?
Zasada z art. 10 ust. 1a mówi wyłącznie o euro jako walucie rekompensaty — sama kwota 40/70/100 zawsze jest denominowana w euro, niezależnie od waluty faktury źródłowej. Jeśli więc faktura była w dolarach, dwuetapowa metoda się nie zmienia: najpierw ustalasz próg (przeliczając wartość świadczenia z USD na PLN), a potem przeliczasz gotową kwotę rekompensaty z euro na złote kursem NBP zgodnie z art. 10 ust. 1a. Waluta faktury wpływa tylko na krok 1, nigdy na krok 2.
Ryzyka praktyczne
Największe ryzyko sporu dotyczy właśnie kroku 1 — dłużnik może kwestionować przyjętą metodę przeliczenia wartości świadczenia na złote, zwłaszcza gdy wynik przeliczenia jest blisko granicy progu (np. w okolicach 50 000 zł). Warto to przewidzieć i przy fakturach walutowych blisko progów dokumentować konsekwentnie stosowaną metodologię, najlepiej opisaną w wewnętrznej procedurze rozliczeniowej firmy.
Podsumowanie
Przy fakturach walutowych rekompensatę liczysz dwuetapowo: najpierw ustalasz próg (40/70/100 euro) na podstawie wartości świadczenia przeliczonej na złote, a potem przeliczasz samą kwotę rekompensaty z euro na złote kursem NBP zgodnie z art. 10 ust. 1a. Pierwszy krok nie jest wprost uregulowany i wymaga przyjęcia spójnej metodologii — jak ustalić, czy przysługuje Ci 40, 70 czy 100 euro rekompensaty, opisaliśmy szerzej w osobnym artykule. Jeśli oprócz rekompensaty chcesz doliczyć odsetki ustawowe za opóźnienie, sprawdź jak liczyć odsetki ustawowe za opóźnienie w płatności B2B.
Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl.