Kontrahent wszedł w restrukturyzację — czy nadal należy się rekompensata 40, 70 lub 100 EUR z art. 10?

Dostajesz informację, że kontrahent, który winien Ci pieniądze za kilka niezapłaconych faktur, złożył wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Pierwsza reakcja większości przedsiębiorców: „to koniec, nic nie odzyskam”. W przypadku należności głównej i odsetek to i tak nie jest do końca prawda — a jeśli chodzi o rekompensatę 40, 70 lub 100 EUR z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, odpowiedź zależy od jednego szczegółu: daty.

Rekompensata to wierzytelność jak każda inna

Rekompensata z art. 10 ust. 1 u.p.n.o. powstaje z mocy prawa — bez wezwania, bez faktury korygującej, bez odrębnego dokumentu. Wierzyciel nabywa do niej prawo w dniu, w którym nabywa prawo do odsetek za opóźnienie (art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1 u.p.n.o.), czyli następnego dnia po upływie terminu płatności. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2015 r. (III CZP 94/15) — rekompensata przysługuje automatycznie, niezależnie od tego, czy wierzyciel w ogóle poniósł jakikolwiek koszt odzyskiwania należności.

To oznacza, że każda rekompensata ma konkretną datę powstania — dzień następujący po terminie płatności danej faktury. I to właśnie ta data decyduje o tym, co dzieje się z roszczeniem, gdy dłużnik wchodzi w restrukturyzację.

Moratorium egzekucyjne — nie każda restrukturyzacja działa tak samo

Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery tryby postępowania, a każdy inaczej traktuje możliwość dochodzenia należności w odrębnym procesie:

Tryb postępowania Moratorium egzekucyjne Podstawa prawna
Postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU) Nie automatyczne — tylko na zarządzenie sądu art. 226e Prawa restrukturyzacyjnego
Przyspieszone postępowanie układowe (PPU) Tak, automatycznie od dnia otwarcia art. 259 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego
Postępowanie układowe Tak, automatycznie od dnia otwarcia art. 278 Prawa restrukturyzacyjnego
Postępowanie sanacyjne Tak, automatycznie od dnia otwarcia art. 312 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego

PZU to obecnie najpopularniejsza forma restrukturyzacji w Polsce — i jedyna, w której samo otwarcie postępowania nie blokuje automatycznie drogi sądowej. Dopóki sąd nie zarządzi moratorium na wniosek dłużnika, wierzyciel może w tym trybie normalnie wnieść pozew, także o rekompensatę.

Rekompensaty sprzed otwarcia restrukturyzacji trafiają do układu

Jeśli termin płatności faktury upłynął przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, rekompensata — tak jak należność główna i odsetki naliczone do tego dnia — jest wierzytelnością powstałą przed otwarciem postępowania w rozumieniu art. 150 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego. Oznacza to, że:

  • rekompensata wchodzi do układu razem z resztą wierzytelności,
  • w PPU, postępowaniu układowym i sanacyjnym nie da się jej dochodzić w odrębnym pozwie — obowiązuje moratorium,
  • wierzyciel zgłasza ją na listę wierzytelności, a nie do sądu w osobnym procesie,
  • faktyczne zaspokojenie zależy od warunków układu — w praktyce zwykle 30–70% wartości nominalnej, rozłożone w czasie.

To dotyczy zarówno należności głównej, jak i naliczonej do rekompensaty — żadna z tych kategorii nie ma tu uprzywilejowanej pozycji względem reszty długu.

A jeśli faktura spóźniła się już po otwarciu restrukturyzacji?

Inaczej wygląda sytuacja, gdy współpraca z kontrahentem trwa dalej mimo restrukturyzacji, a nowa faktura — wystawiona już po dniu otwarcia postępowania — nie zostanie zapłacona w terminie. Rekompensata powstająca z tego tytułu jest wierzytelnością bieżącą, nieobjętą układem. Można jej dochodzić na zasadach ogólnych: wezwaniem do zapłaty, a docelowo pozwem (w tym w elektronicznym postępowaniu upominawczym). Restrukturyzacja kontrahenta sama w sobie nie blokuje tej drogi — liczy się wyłącznie data powstania roszczenia względem daty otwarcia postępowania.

Co sprawdzić w praktyce

  1. Sprawdź status dłużnika w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (krz.ms.gov.pl) — tam znajdziesz informację o rodzaju postępowania i dacie otwarcia.
  2. Zestaw terminy płatności swoich faktur z datą otwarcia postępowania — to rozstrzyga, czy dana rekompensata trafia do układu, czy można jej dochodzić osobno.
  3. Jeśli to PZU — ustal, czy sąd zarządził moratorium. Jeśli nie, droga sądowa pozostaje otwarta, choć z ryzykiem, że moratorium pojawi się później.
  4. Dla wierzytelności układowych — dopilnuj terminu zgłoszenia na listę wierzytelności; przeoczenie terminu może oznaczać brak zaspokojenia w ogóle, niezależnie od tego, jak mocna jest sprawa co do zasady.

To inna sytuacja niż wtedy, gdy kontrahent trafia w likwidację — restrukturyzacja ma zachować przedsiębiorstwo dłużnika przy życiu, a nie je zlikwidować, więc perspektywa odzyskania choćby części należności jest zwykle realna, o ile wierzyciel działa w terminie.

Podsumowanie

Restrukturyzacja kontrahenta nie przekreśla automatycznie prawa do rekompensaty z art. 10 — ale zmienia sposób jej dochodzenia. Kluczowe jest ustalenie, czy termin płatności faktury minął przed czy po dniu otwarcia postępowania, oraz w jakim trybie restrukturyzacja się toczy. Przed podjęciem decyzji o pozwie warto to zweryfikować — błędny wybór drogi (pozew zamiast zgłoszenia na listę wierzytelności, albo odwrotnie) może kosztować czas i pieniądze, niezależnie od tego, jak prawidłowo ustaliłeś próg rekompensaty czy obliczyłeś należne odsetki.

Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry