Spółka wodociągowa gminy wynajmuje halę magazynową lokalnemu przedsiębiorcy. Najemca płaci czynsz z 45-dniowym opóźnieniem. Czy spółce — jako wierzycielowi — przysługuje rekompensata 40 euro z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (dalej: u.p.n.o.)? Intuicja podpowiada, że skoro spółka jest „komunalna”, może obowiązywać jakiś specjalny, publicznoprawny reżim. To błędna intuicja — i warto ją rozbroić, bo dotyczy setek wodociągów, ciepłowni, spółek odpadowych, TBS-ów i spółek zarządzających targowiskami czy parkingami w całej Polsce.
Spółka komunalna to nie gmina
Kluczowe rozróżnienie dotyczy formy prawnej, nie właściciela. Ustawa o finansach publicznych w katalogu jednostek sektora finansów publicznych nie wymienia spółek prawa handlowego — nawet jeśli 100% udziałów lub akcji należy do gminy, powiatu lub województwa. Spółka komunalna działająca jako sp. z o.o. lub S.A. pozostaje odrębnym podmiotem prawa handlowego, a jej właścicielem jest JST, nie odwrotnie.
Z perspektywy Prawa przedsiębiorców taka spółka — jako osoba prawna wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą — jest przedsiębiorcą tak samo jak spółka prywatna. To rozróżnienie ma bezpośrednie przełożenie na u.p.n.o.: gmina jako jednostka samorządu terytorialnego jest podmiotem publicznym w rozumieniu art. 4 pkt 2 u.p.n.o. (z odrębnymi zasadami, w tym maksymalnym 30-dniowym terminem zapłaty — pisaliśmy o tym przy okazji gminy jako dłużnika). Spółka komunalna nią nie jest. Dla ustawy antyzatorowej liczy się forma prawna kontrahenta, a nie struktura właścicielska.
Co na to TSUE: C-327/20 kontra C-199/19
Trybunał Sprawiedliwości UE rozstrzygał już sprawę z udziałem polskiego podmiotu publicznego jako wierzyciela. W wyroku z 13 stycznia 2022 r. w sprawie C-327/20 (Skarb Państwa – Starosta Nyski przeciwko spółce New Media) TSUE uznał, że opłata roczna za użytkowanie wieczyste, pobierana przez organ władzy publicznej z tytułu władztwa publicznego, nie jest wynagrodzeniem z „transakcji handlowej” w rozumieniu dyrektywy 2011/7 — bo wierzycielem jest tu organ publiczny działający w relacji o charakterze administracyjnym, a nie uczestnik obrotu gospodarczego.
To orzeczenie bywa nadużywane jako argument „spółki publiczne nie mają praw z art. 10”. Tymczasem dotyczy ono wyłącznie sytuacji, w której wierzycielem jest sam organ publiczny pobierający opłatę władczą — nie spółki kapitałowej świadczącej odpłatnie usługi na zasadach rynkowych. Dla takich spółek znacznie trafniejszy jest wyrok TSUE z 9 lipca 2020 r. w sprawie C-199/19, w którym Trybunał wprost zakwalifikował najem lokalu użytkowego jako świadczenie usługi objęte pojęciem transakcji handlowej z dyrektywy 2011/7. Wynajem hali, powierzchni handlowej, targowiska czy miejsca parkingowego przez spółkę komunalną mieści się dokładnie w tym samym schemacie.
Które przychody spółki komunalnej kwalifikują się do rekompensaty
Rozstrzygające jest źródło należności, nie „komunalny” charakter spółki. Rekompensata z art. 10 przysługuje, gdy transakcja polega na odpłatnej dostawie towaru lub odpłatnym świadczeniu usługi na rzecz innego przedsiębiorcy, zawartej w związku z działalnością gospodarczą obu stron. W praktyce spółek komunalnych to najczęściej:
- najem lokali użytkowych, hal magazynowych, powierzchni reklamowych i miejsc na targowiskach,
- sprzedaż wody, odbiór ścieków, dostawa ciepła i odbiór odpadów na rzecz kontrahentów B2B (nie konsumentów),
- usługi transportowe i logistyczne świadczone na rzecz przedsiębiorców,
- umowy o roboty budowlane i dostawy zawierane przez spółkę jako zamawiającego lub wykonawcę.
Poza zakresem ustawy pozostają natomiast należności o charakterze publicznoprawnym (opłaty, podatki, kary administracyjne) oraz relacje z konsumentami — tu zastosowanie mają inne przepisy, nie art. 10.
Dlaczego to nie jest tylko teoria dla zarządu
Zarząd spółki komunalnej prowadzi jej sprawy na tych samych zasadach kodeksowych co zarząd każdej innej spółki kapitałowej — art. 201 § 1 k.s.h. dla sp. z o.o. i art. 368 § 1 k.s.h. dla S.A. nakładają obowiązek prowadzenia spraw spółki, a przepisy o odpowiedzialności odszkodowawczej członków zarządu (art. 293 k.s.h. i art. 483 k.s.h.) chronią majątek spółki przed zaniechaniami sprzecznymi ze starannością wynikającą z zawodowego charakteru działalności.
Nie oznacza to, że zarząd musi pozywać o każdą pojedynczą kwotę 40 euro — reguła business judgment rule chroni świadomą, udokumentowaną decyzję biznesową o niedochodzeniu drobnych roszczeń, jeśli koszt i ryzyko relacyjne przewyższają korzyść. Problemem nie jest zatem brak pozwu o pojedynczą fakturę, lecz brak wiedzy, ile takich roszczeń w portfelu spółki w ogóle jest. Przy spółce z dużą liczbą powtarzalnych faktur B2B (wodociągi, ciepłownictwo, odpady, najem) rada nadzorcza lub zgromadzenie wspólników — czyli w praktyce gmina jako właściciel — ma pełne prawo zapytać zarząd o politykę identyfikowania i dochodzenia rekompensat z art. 10, podobnie jak pyta o każdą inną kategorię należności.
Roszczenia nie da się sprzedać
Art. 10 ust. 4 u.p.n.o. zakazuje zbywania roszczenia o rekompensatę. To oznacza, że spółka komunalna nie może go scedować na faktora ani windykatora — musi dochodzić go we własnym imieniu, samodzielnie albo przez pełnomocnika działającego w jej interesie. Nie blokuje to natomiast audytu portfela należności, przygotowania wezwań czy prowadzenia postępowania sądowego lub w elektronicznym postępowaniu upominawczym w imieniu spółki.
Podsumowanie
Spółka komunalna sp. z o.o. lub S.A. jest zwykłym przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy antyzatorowej — status właściciela (gmina, powiat, województwo) nie zmienia tej kwalifikacji. Rekompensata 40, 70 lub 100 euro przysługuje jej na tych samych zasadach co każdemu innemu przedsiębiorcy, o ile należność wynika z odpłatnej dostawy towaru lub usługi świadczonej kontrahentowi B2B, a nie z władczej opłaty publicznoprawnej. Orzeczenie TSUE C-327/20 tej zasady nie zmienia — dotyczy ono organu publicznego jako wierzyciela, nie spółki kapitałowej.
Masz faktury zapłacone po terminie? Sprawdź ile możesz odzyskać — bezpłatna analiza na rekompensa.pl.